Wsparcie unijne dla e- biznesu
Sytuacja ekonomiczna Wspólnoty Europejskiej nie wygląda ostatnio za dobrze. Zaraza grecka, czyli nadmierne zadłużenie gospodarek unijnych oraz brak jakichkolwiek perspektyw na przeprowadzenie cięć mających na celu zbilansowanie budżetu w najbliższych latach, doprowadziła do poważnych konsekwencji. Na palcach jednej ręki można policzyć kraje niezagrożone recesją a obecnie jest kilku poważnych kandydatów do ogłoszenia w najbliższym czasie swojej niewypłacalności. Wszystko to ma swój negatywny wpływ na wzrost bezrobocia w całej Europie. Obecnie jest ono najwyższe od piętnastu lat. Unia próbuje temu zjawisku przeciwdziałać, widząc w tym największe zagrożenie dla przyszłego wkroczenia na ścieżkę wzrostu gospodarczego. Ostatnim pomysłem na zwiększenie liczby etatów jest dotowanie tak zwanego ebiznesu. Charakteryzuje się on tym, że jego sferą działania jest internet. Obecnie taka forma wykonywania pracy daje zarobki prawie ośmiu milionom ludzi na terenie całej Unii Europejskiej. Są to głównie specjaliści z tak zwanych wolnych zawodów, tłumacze czy księgowi i pracownicy biurowi. Taka forma zatrudnienia wiąże się z o wiele mniejszymi kosztami stworzenia etatu, bowiem nie potrzeba zakładać i utrzymywać biura. Praca odbywa się w domu przed własnym komputerem. Unia chce na rozwój ebiznesu przeznaczyć kwotę ponad miliarda euro. Ma to zapewnić powstanie pół miliona nowych miejsc pracy i jednoczesne zmniejszeni o taką ilość osób bezrobotnych. Program ma ruszyć pod koniec przyszłego kwartału i ma trwać dwa lata.
